poniedziałek, 10 listopada 2008
Kto liczy na Chiny ?
Otóż większość krajów dotkniętych kryzysem finansowym chciałaby, aby Chiny w większym stopniu zaangażowały się w łagodzenie skutków globalnego kryzysu finansowego. ''Skupimy się na współpracy gospodarczej między sobą – to jedno z postanowień konferencji ministrów finansów i prezesów banków centralnych najszybciej rozwijających się krajów świata G20'' - tyle, że ta współpraca między sobą średnio się układa, bo najbogatsze państwa świata nie wysłały swoich przedstawicieli na tą konferencję. Można wnioskować, że nie stać ich raczej na łagodzenie skutków kryzysu w innych krajach i skupiają się raczej na własnych problemach.
Kiedy się to skończy ?
Jak podaje Rzeczpospolita, były prezes KRUS Roman Kwaśnicki, działacz PSL-u (oczywiście :P) z Jeleniej Góry, obecnie prezydent polskiej sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Instytucji Zabezpieczenia Społecznego, związanego w ubezpieczeniami rolników, po raz kolejny, po nadużyciach w KRUS i zwolnieniu ze stanowiska, ma delikatne problemy z gospodarnością funduszami, którymi zarządza. W ciągu miesiąca urzędowania Kwaśnickiego z kont polskiej sekcji ISSA zniknęło 1,3 mln zł, a pan Kwaśnicki ani myśli o wytłumaczeniu się co dzieje się z tymi pieniędzmi... w sumie powoli już zaczynamy się do tego przyzwyczajać, że cena, jaką płaci rząd za koalicję z PSL opłacana jest w różny sposób... a w największym stopniu stanowiskami w dziedzinach związanych z rolnictwem. Ile jeszcze to potrwa, zanim ktoś (prokuratura, samo PSL czy w końcu PO) zrobi z tym wszystkim porządek?
Lewica trzyma z prezydentem
Z ostatniej wypowiedzi Grzegorza Napieralskiego, szefa SLD, możemy rozumieć, że SLD będzie w najbliższym czasie w pełni popierać prezydenta... zarówno w kwestii ustaw zdrowotnych, jak i ''pomostówek''. Szef SLD zapewnia, że stanie się tak dla dobra pracowników, których praw trzeba bronić... jednak ja zastanawiam się czy to rzeczywiście dobry pomysł dla SLD, aby zgadzać się w tych sprawach z prezydentem.
Służba zdrowia, tak czy inaczej wymaga gruntownych reform i jakiejś formy komercjalizacji. Jeśli szpitale nie zaczną działać na podobnej zasadzie jak przedsiębiorstwa, optymalizując koszty i starając się o jak najlepsze świadczenie usług, państwo wkrótce nie będzie już miało z czego dokładać do tego systemu.
Jeśli chodzi o świadczenia przedemerytalne, to kroki w kierunku ich ograniczenia wydają mi się jak najbardziej właściwe. Należy pamiętać, że mamy najwięcej wczesnych emerytów w Europie. Ktoś musi pracować na te wszystkie świadczenia więc kto ma to robić? Pracownicy sfery pozabudrzetowej czy prywatni przedsiębiorcy? Dlaczego praca nauczyciela ma być uznawana za pracę w szczególnych warunkach i specjalnie premiowana? Przecież podejmując decyzje o drodze kariery zawodowej, nauczyciele doskonale wiedzą na co się decydują. Czy pracownik agencji reklmowej czy wielkiej korporacji, który nieraz pracuje w większym stresie i wypala się zawodowo szybciej ma być traktowany gorzej?
Oczywiście stawiając się w sytuacji ludzi pracujących w tych zawodach czy związków zawodowych jak najbardziej powinno się walczyć o swoje przywileje... tyle że ktoś za nie tak czy inaczej zapłaci. Kto? - Pozostali podatnicy...
A więc powodzenia drodzy związkowcy. Wyciągnijcie z systemu ile się tylko da. Może polacy z Wielkiej Brytanii i Irlandii wrócą i zapracują na te wszystkie świadczenia :)
Służba zdrowia, tak czy inaczej wymaga gruntownych reform i jakiejś formy komercjalizacji. Jeśli szpitale nie zaczną działać na podobnej zasadzie jak przedsiębiorstwa, optymalizując koszty i starając się o jak najlepsze świadczenie usług, państwo wkrótce nie będzie już miało z czego dokładać do tego systemu.
Jeśli chodzi o świadczenia przedemerytalne, to kroki w kierunku ich ograniczenia wydają mi się jak najbardziej właściwe. Należy pamiętać, że mamy najwięcej wczesnych emerytów w Europie. Ktoś musi pracować na te wszystkie świadczenia więc kto ma to robić? Pracownicy sfery pozabudrzetowej czy prywatni przedsiębiorcy? Dlaczego praca nauczyciela ma być uznawana za pracę w szczególnych warunkach i specjalnie premiowana? Przecież podejmując decyzje o drodze kariery zawodowej, nauczyciele doskonale wiedzą na co się decydują. Czy pracownik agencji reklmowej czy wielkiej korporacji, który nieraz pracuje w większym stresie i wypala się zawodowo szybciej ma być traktowany gorzej?
Oczywiście stawiając się w sytuacji ludzi pracujących w tych zawodach czy związków zawodowych jak najbardziej powinno się walczyć o swoje przywileje... tyle że ktoś za nie tak czy inaczej zapłaci. Kto? - Pozostali podatnicy...
A więc powodzenia drodzy związkowcy. Wyciągnijcie z systemu ile się tylko da. Może polacy z Wielkiej Brytanii i Irlandii wrócą i zapracują na te wszystkie świadczenia :)
Koniec zakupów rządowych limuzyn ?
Jak podaje Dziennik, link, premier i jego ministrowie zamierzają stopniowo rezygnować z korzystania z rządowych limuzyn... a przynajmniej prowadzone są wyliczenia na ten temat. Nie oznacza to oczywiście, że nagle zaczną jeździć swoimi własnymi samochodami czy przesiądą się na hulajnogi :P Limuzyny dla rządu mają być wynajmowane do dłuższy okres... czy takie rozwiązanie znajdzie swój finał w rzeczywistości? czas pokarze.
Może lepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie po prostu tego przywileju. W Wielkiej Brytanii na przykład, przywilej poruszania się rządowymi limuzynami mają tylko premier i kilku najważniejszych ministrów - u nas nawet wicemarszałek sejmu ma ten przywilej, choć nie pokusiłbym się o opinię, że Polskę stać na takie luksusy bardziej, niż Wielką Brytanię.
Może lepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie po prostu tego przywileju. W Wielkiej Brytanii na przykład, przywilej poruszania się rządowymi limuzynami mają tylko premier i kilku najważniejszych ministrów - u nas nawet wicemarszałek sejmu ma ten przywilej, choć nie pokusiłbym się o opinię, że Polskę stać na takie luksusy bardziej, niż Wielką Brytanię.
czwartek, 23 października 2008
Pierwszy wpis :)
Na moim nowym blogu będziecie mogli znaleźć moje prywatne, subiektywne oczywiście komentarze do bieżących wydarzeń z kraju i ze świata. Miłej lektury :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)